Postarajmy się nie demonizować gier konsolowych

Fajnie, że tak naprawdę polskie dzieciaki mają dzisiaj tak dużo ciekawych sposobów spędzania czasu. Choć gry ps2, ogólnie spędzanie wolnych chwil przed konsolą albo monitorem komputera niesie za sobą nieco zagrożeń, lecz o tym potem trochę się napisze. Na początek powiedzmy w ogóle z jakich powodów w żadnym przypadku nie można nadal bardzo stereotypowo podchodzić do gier!

screen z need for speed
Autor: Colin
Źródło: http://www.flickr.com
Wiadoma sprawa: przynajmniej niektórzy rodzice sądzą, że gierki mocno szkodzą, szczególnie jeżeli w rachubę wchodzi psychika młodej osoby. Głupie rozumowanie: przecież gry nie sprawiają, iż normalny człowiek z dnia na dzień staje się wariatem - przykładowo oczernianie producentów gier, oskarżanie ich, jakoby byli winowajcami strzelanin w amerykańskich szkołach jest całkowicie bezzasadne. Zresztą w sumie można wymienić sporo typów gier...

Zatem są oczywiście sprzedawane w centrach handlowych gry akcji PS2, które nierzadko w istocie nie powinny być użytkowane przez małolatów, ale bez przesady: przecież dosłownie wszystko jest dla ludzi, jeśli jest wyłącznie użytkowane z umiarem! Zapamiętajmy, że typowy gracz, w każdym przedziale wiekowym, jest taką osobą, która zasadniczo może sporo się z gier nauczyć, choćby jęz. obcych!

Są dostępne lingwistyczne gry PS2, które powodują, iż czymś wielce łatwym jest błyskawiczne poznawanie słownictwa. To żadna jakaś tam ściema! Ciężko nie dostrzec, że w wielu przypadkach nauka jest najłatwiejsza wtedy kiedy najzwyczajniej w świecie młody człowiek nie ma pojęcia, iż w czasie beztroskiej rozrywki również buduje lepszą przyszłość: język angielski trzeba znać!

Należy również docenić to, że gry samochodowe albo gry akcji na PS2 mogą sprawić, iż dziecko wreszcie zrelaksuje się. Dzieciństwo ogólnie powinno być możliwie jak najbardziej beztroskie, a szczególnie dzisiaj stres u dzieci na nieszczęście nie jest rzadko dostrzegalnym zjawiskiem społecznym. Zauważajmy minusy gierek, lecz nie demonizujmy ich za bardzo, to bez sensu.